„Według interpretacji prof. Grocha, sprzed kilkudziesięciu lat, szesnasty król zwany „Słońce Ojczyzny" miał oznaczać odnowiciela świata Papieża Polaka, który opierając się na Polsce i później Słowiańszczyźnie na nowo odbuduje ideały chrześcijańskie, symbolizowane przez Kościół, na którego czele stoi.
Ostatni król „Regnorum Occasus", czyli „Upadek królestw" jawi się w tym układzie jako osoba najtrudniejsza do rozszyfrowania. Dawniejsi interpretatorzy łączyli tę postać także z papieżem, który zapewni prawdziwy demokratyzm i upadek monarchistycznodyktatorskiego sposobu rządzenia. Inni widzą tutaj zaś upadek władztw wszelkiego rodzaju, a nie tylko ich zmianę na inną formę. A jak będzie naprawdę A może ten „Upadek królestw" to zapowiedź króla absolutnie innego rodzaju, może to człowiek, który pojawi się i będzie przewodzić na zasadach absolutnej równości wszystkich, franciszkańskiej miłości Boga, człowieka i Natury, na zasadach duchowej służby wynikającej z przywództwa typu ojcowskiego patriarchalnego, potwierdzanego życiem Dzisiaj taka prognoza to też utopia, aczkolwiek coraz więcej zwolenników „zielonych idei", szczególnie o zabarwieniu religijnym,“(14)
<<<< Niestety wszędzie były
| W chwilę później kiedy >>>>
Bukmacher |audio book |Zarabianie