„W chwilę później, kiedy kapitan pogrążył się w kontroli przyrządów pokładowych, wpadła do kabiny przerażona stewardesa i wyszeptała, że ani z prawej, ani z lewej żadnych świateł nie widać.
— Spokój! — wrzasnął kapitan. — Przecież nie pobłądziłem, pamio Muller. Boston jest pod nami.
— Kiedy nie ma żadnych świateł...
— Milczeć, do diabła! Co pani sobie wyobraża Ja złożę raport o nieposłuszeństwie wobec kapitana podczas lotu... .
— Ależ niech pan wyjrzy przez okno, kapitanie. Tam nic nie ma. Ciemno.
— Nie będę wyglądał! Jeśli mówię, że światła Bostonu są pod nami, to chyba się znam na mapie
Właśnie w tym momencie kapitan zupełnie przypadkowo, wbrew własnej woli, rzucił wzrokiem na ziemię, gdzie po najdalszy kraniec horyzontu nie było widać nic — dosłownie nic, oprócz mętnych i mizernych blasków, rzucanych przez stłoczone na autostradach samochody. Ileż to osób tak stanowczo odmawia spojrzenia wokół siebie, a przecież odrobina wyobraźni nigdy nie zawadzi.
Nigdy nie dowiedzieliśmy się dokładnie, w jakim stopniu awaria wpłynęła na różne urządzenia wojskowe, w tym również na lotniska wojskowe. Takich wiadomości nigdy się.nie publikuje. Sądzę jednak, że w sferach wojskowych bałagan musiał być niezły. Najlepszy dowód, że zarządzona przez gubernatora stanu mobilizacja Gwardii Narodowej nie doszła do skutku. Z tej prostej, lecz strasznej przyczyny, że żołnierze i oficerowie po prostu nie mogli się dostać na wyznaczone punkty zbiórki.“(15)
<<<< Według interpretacji prof
| Dopiero wtedy Pluto >>>>
hotel białka tatrzańska |Finanse |BetFair